środa, 19 marca 2008

Uwaga! Strzelam!

Z racji, że zostałam trafiona przez Junę będę strzelać.

Więc (wiem, wiem, nie zaczyna się zdania od 'więc;) zaczynam od reguł:

1. podać linka do bloga osoby, która nas ustrzeliła,
2. zacytować na swoim blogu zasady zabawy,
3. wpisać 6 nieważnych, śmiesznych rzeczy na swój temat,
4. "strzelić" do następnych 6 osób,
5. uprzedzić wybrane osoby, zamieszczając komentarz na ich blogu.

A teraz my:

Cynamonka Sr:
- mam bzika na punkcie kupowania oryginalnych rzeczy, w których później wstydzę się chodzić na co dzień
- mam ogromną kolekcję biżuterii, ale sama rzadko ją noszę
- uwaga uwaga jestem na zabój zakochana w Jonathan'ie Rhys Meyers'ie <-- prawda, że głupie

Cynamonka Jr:
- mam wyjątkową zdolność do kupowania nieprzydatnych rzeczy
- oglądam większość seriali nowej generacji ( ...ach te LOST'y)
- stałym elementem mojej garderoby jest długi wisior


Cel! Pal! Trafione: Kasiej , beautiful collapse ,Klaudi , Porsher , Tarpeia , addicted

3 komentarze:

just_alex pisze...

tak jak obydwie cynamonki czasmi kupuje cos a potem w tym nie chodze ale słuchacie dziewczyny zawsze może kiedyś to znajdzie sowje zastosowanie a przynajmniej mamy satysfakcje ze cos kupiłyśmy:)
pozdr:pomyslodajnia

Tarpeia pisze...

Hmm a więc ustrzeliłaś mnie :> Teraz trzeba pomyślec o swoich dziwactwach...

dulcynea pisze...

Rozumiem świetnie kupowanie różnych rzeczy i nie noszenie ich potem, a jeszcze lepiej uzależnienie od losta (aaach, ten Sawyer... To znaczy Sayid... To znaczy Jack... To znaczy, yyy, Juliet?), ale nigdy nie zrozumiem miłości do Jonathana Rhys-Meyersa, przenigdy! Bo czytałam, że narzucał się mojej ukochanej Scarlett (to chyba jeszcze głupsze, prawda? Nie, nie jestem lesbijką xD) na planie "Wszystko gra"!
I czyżby, wreszcie spotkała kogoś, kto podziela moją miłość do Dirty Dancing 2?

Prześlij komentarz