środa, 30 lipca 2008
czwartek, 24 lipca 2008
Powakacyjnie

Już po. Powodem mojego długiego milczenia były wakacje :)
Przed wyjazdem obiecałam sobie, że przywiozę dużo zdjęć, które będę mogła pokazać na blogu.
Niestety, skończyło się na tym, że większość z fotografii jest przeglądem strojów kąpielowych.
Będę więc musiała popracować troszkę i uzupełnić zaległości.
Niestety po 2 tygodniach egipskich upałów nie przychodzi mi do głowy żaden pomysł na cieplejsze aranżacje.
Uwielbiam lato. A szczególnie będąc gdzieś daleko od domu. Zakładam sukienki, których pewnie nigdy nie założyłabym w zwykłym miejscu. Spódnice, które całe miesiące czekają na swoje premiery ;)
Przed wyjazdem obiecałam sobie, że przywiozę dużo zdjęć, które będę mogła pokazać na blogu.
Niestety, skończyło się na tym, że większość z fotografii jest przeglądem strojów kąpielowych.
Będę więc musiała popracować troszkę i uzupełnić zaległości.
Niestety po 2 tygodniach egipskich upałów nie przychodzi mi do głowy żaden pomysł na cieplejsze aranżacje.
Uwielbiam lato. A szczególnie będąc gdzieś daleko od domu. Zakładam sukienki, których pewnie nigdy nie założyłabym w zwykłym miejscu. Spódnice, które całe miesiące czekają na swoje premiery ;)
Tak też było z tą bluzką, znalezioną na strychu. Wykonana jest z przeźroczystego, miękkiego materiału, ozdobionego słomianym sznurkiem. W sam raz na wakacyjny strój :) Rękawy podwinęłam, dodałam przewiewną spódnicę (którą kupiłam pod wpływem zdjęć mariposanegry), białe okulary, wygodne japonki i już :)
bluzka - vintage
spódnica - zara
okulary - H&M
japonki - inblu
bluzka - vintage
spódnica - zara
okulary - H&M
japonki - inblu
Subskrybuj:
Posty (Atom)


